Witam, witam i o zdrowie pytam!

Strasznie miło mi powitać wszystkich odwiedzających, którzy poświęcili kilka sekund, lub minut swojego życia na rzecz zapoznania się z zawartością mojej strony internetowej. Postaram się jakoś wynagrodzić i umilić wam ten czas poprzez szybki dostęp do relacji i ciekawych (mam taką nadzieję) spostrzeżeń z moich podróży. Póki co nie jest ich zatrzęsienie, dlatego niestety ciężko mi w tym momencie bombardować was ciekawymi wpisami. Widziałem i przeżyłem to i owo, ale niestety jestem tylko człowiekiem i moja pamięć nie jest doskonała. Wszystko zmieniło się począwszy od mojego wyjazdu do dżnugli amazońskiej w Peru (2014 rok). Na szczęście zmądrzałem i niniejszą wyprawę spisałem w notesie, co ostatecznie przybrało formę książki (możecie ją nabyć w TYM MIEJSCU). Teraz postanowiłem zainwestować w zagospodarowanie swojego miejsca w sieci i mam nadzieję, że ta cyfrowa ziemia obrodzi obfitymi plonami. Aktualnie wygląda to tak, że zaczynam prawie od zera, więc proszę o wyrozumiałość. Coś tam kiełkuję, ale potrzeba czasu, żeby przybrało to konkretną formę. Strona ciągle się rozrasta. Gwoli ścisłości, dla uspokojenia – nabieram rozpędu, lub jak kto woli łapię wiatr w żagle.

PS Nie chcę się zbędnie powtarzać, tak więc zapraszam do przeczytania strony „o mnie” gdzie przedstawiam swoją osobę.

PPS Jeśli jesteście ciekawi reszty zdjęć z moich wypadów zachęcam również do śledzenia mojego konta na Instagramie (@kwieqnahamaq) i fanpage’u na Facebook’u (www.facebook.com/bjkwiek).

Jeszcze będzie o mnie głośno! 🙂

Serdecznie pozdrawiam,

Bartosz Kwiek, 03.12.2015 r., Londyn