Anglia – Yorkshire Dales

Ni Hao! (chińskie cześć 😉 )
Tak gwoli ścisłości chciałem się przypomnieć, że żyję i w związku z tym przybliżyć wam moją kolejną wycieczkę. Tym razem na warsztat jedzie Yorkshire Dales w północnej Anglii. Zbytnio się tu nie rozpiszę, bo wrzuciłem trochę zdjęć, które mam nadzieję będą w stanie przemówić za mnie (#leniwiecmode_on). Podsumowując to zwiedziłem trochę wodospadów, wiosek, zobaczyłem stada owieczek, muflonów, baranów i bizonów (żartowałem ;P), byłem w jakiejś jaskini i pobiłem swoją życiówkę czyli przeszedłem 46 km. Jednakowoż tradycyjnie sprzedam wam kilka ciekawostek na temat tej okolicy:
1. Angole nie używają znanych nam sposobów oznaczania szlaków np. (poprzez malowanie kamieni). Po prostu ustawiają kamienie jeden na drugim, tworząc pokaźne kopczyki. Widząc takiego diabła z daleka wiadomo, że nie zginiemy i trzeba się kierować w jego stronę, aby się nie zgubić. Gdzie dojdziemy to już kwestia drugorzędna ;),
2. Natknąłem się na kilka drzew z powbijanymi w nie monetami. Zwyczaj ten jest znany od kilkuset lat, aczkolwiek o dziwo nie wiadomo w jakim celu te fanty się tam znalazły. Można się z tym spotkać również w Szkocji. Tam wierzono, że ma to uleczyć chorobę. Co chcą tym uzyskać aktualnie Angole? Nie wiem, ale dosyć osobliwie to wygląda 🙂 Może szczęście.
Dobra ja tu gadu, gadu, a fotografię stygną po wyciągnięciu z ciemni. Znaczy pliki jpg po wyciągnięciu z Lightrooma. Enjoy piraci!
 
 

« 1 z 5 »

Galeria zdjęć

Anglia – Dover

« 1 z 2 »

Anglia – Windsor

Anglia – Oxford

« 1 z 2 »

Anglia – Bath, Stonehange