Wietnam, Kambodża i Tajlandia

Tajlandia cz. IV – Pattaya i wyspa Koh La(r)n

Siema, Zapraszam was do zapoznania się z niniejszą notatką, w której opiszę jak przebiegały moje ostatnie dni w Tajlandii, które spędziłem w mieście Pattaya i na wyspie Koh La(r)n. Pattaya Kilka zachodów Słońca zastało mnie w Bangkoku i stamtąd wyjechałem autokarem do nadmorskiej miejscowości Pattaya. W każdym razie z jakiegoś dworca, do którego po kilku godzinach dowiózł nas ...

Tajlandia cz. III – One (few) nights in Bangkok! Temples/Buddhas day… cz. II

Siema, …ciąg dalszy poprzedniego postu… Analizując już po fakcie mapkę doszedłem do wniosku, że przy okazji ostatniego wpisu zapomniałem wspomnieć o jednej „atrakcji”, na którą się natknęliśmy. Tia, użyłem dobrego słowa. Nie planowaliśmy wizyty w tym miejscu, a skoro już znalazło się w zasięgu wzroku to nie omieszkałem podejść, uwiecznić tego na zdjęciu i sprawdzić co to ...

Tajlandia cz. II – One (few) nights in Bangkok! Temples/Buddhas day… cz. I

Siema, na czym to ja ostatnio? A tia, wraz z moimi kompanami wybraliśmy się na przejażdżkę podniebnym pociągiem – Sky Train i zwiedzanie miasta. Pierwszy punkt okazał się (IMHO) niewypałem (wizyta w Naukowym Centrum Edukacji), więc szukaliśmy dalej czegoś interesującego. Szukając na mapie intrygujących nazw i wyróżniających się obrazków moją uwagę przykuła czerwona chińsko-podobna budowla. ...

Tajlandia cz. I – One (few) nights in Bangkok!

Siema, Nie wiem co mi najlepszego strzeliło do głowy, ale w ciągu niespełna dwóch miesięcy dwa razy odwiedziłem Królestwo Tajlandii. W cale nie zmusiło mnie do tego dziecko w tym państwie z czekającą matką, ale zwykła zachcianka 😉 W końcu w życiu chodzi o to, żeby być trochę niemożliwym…a pieniądze są po to by je wydawać. Za ...

Kambodży ciąg dalszy – O Boże, jestem w ANGKORZE!

  Ahoj załogo! Byłem już w stolicy Kambodży, to trzymając poziom na kolejny cel wyznaczyłem sobie stołeczne miasto Imperium Kmerów – Angkor (słowo oznacza tyle co „stolica”). Angkor aktualnie znany jest jako największy na świeci kompleks świątynny w latach świetności liczący sobie ponad milion obywateli. To powiedzmy sobie szczerze jak połowa aktualnej ludności Warszawy. Jakby to powiedział ...

Kambodża za dodgea – papierowy tygrys

Siema, Jak już wcześniej pisałem na Facebooku. Przepraszam, za zwłokę z dodawaniem notatek na bloga, ale cholernie dużą dawkę czasu ukradło mi życie… 😉 Kursy, praca, nauka, sprzątanie, zakupy, prasowanie, pranie, blablabla, zabawa w dorosłe życie jednym słowem. W związku z tym, że chcę opisać kilka ciekawostek, a nie tylko wrzucać kolejne zdjęcia z wyjazdów trochę ...

Kambodża – róża na ciernistym krzewie. (18+)

Siema, Asia tripu ciąg dalszy. Tym razem po gościnę zapukam do bram Królestwa Kambodży. Ostatnim przystankiem w Wietnamie, była granica z tym jednym z najbiedniejszych państw Azji. Podjechaliśmy do betonowego budynku, gdzie oddaliśmy się kontroli paszportowej, bez wypełniania żadnych zbędnych deklaracji i dodatkowych opłat. Najzabawniejsze było stanie w kolejce po odbiór paszportu i próba wychwycenia swojego nazwiska ...

Ho Chi Minh City, Wietnam cz. II

Siema, Tak na boku wspominając zapomniałem podzielić się z wami czymś co mnie intryguje 😀 Poprawnie nazwę tego państwa pisze się Viet-Nam. Nie pojmuję czemu w Anglii i Polsce to Vietnam, lub Wietnam…No mniejsza, już się wyżaliłem. Czas przejść do konkretów… Jak to rapował nijaki Małpa z Torunia: „wyjeżdżam by wrócić”, co w moim wypadku znaczy powrót ...

Can Tho, Wietnam cz. II

Siema, Nazajutrz z samego rana ruszyliśmy nad rzekę Mekong (brzmi to strasznie poważnie, a tak naprawdę mieliśmy do niej kilkadziesiąt metrów ;P ). Wykupiliśmy po niej kilkugodzinny rejs, połączony z zakupami na pływającym markecie i kilkoma innymi atrakcjami. Przy nabrzeżu czekała już na nas mała łajba z o dziwo nie małym Azjatą nie rozmawiającym po angielsku. Obalając ...

Can Tho, Wietnam cz. I

Siema, Kolejny dzień  postanowiliśmy spędzić w Can Tho (czyt. kan to). Do wizyty w tym jednym z największych miast delty Mekongu (miejscowi wymawiają mehong) przede wszystkim skusiła nas możliwość odwiedzenia jedynych z must see Wietnamu – pływającego bazaru (floating market) i fabryki papieru ryżowego. Dojazd Miasto znajduję się grubo ponad 100 km za Ho Chi Minh City, więc ...

Ho Chi Minh, Wietnam cz. I

Siema, Jak już wcześniej wspomniałem. Gonił nas czas i chcąc nie chcąc, byliśmy ZMUSZENI iść na łatwiznę i skorzystać z wyjazdu oferowanego przez kompanię współpracującą z naszym hotelem. Nie nawidzę tak robić, no ale cóż. Czasem trzeba zagryzć zęby i iść z wiatrem…Z całej gamy ciekawych miejsc w Wietnamie, wybraliśmy jedno, a mianowicie tunele Dia Dao ...

Ho Chi Minh City, Wietnam – początek lipca 2016

Siema, Geneza nazwy miasta i historia. Kontynuując poprzedni wątek, wylądowaliśmy w Ho Chi Minh City w Wietnamie. Dlaczego podaję jakąś nazwę „ę, ą”, a nie piszę jak prosty człowiek Sajgon? Spieszę z wyjaśnieniami. Nazwę miasta zmieniono po połączeniu jego południowej (sprzymierzeńcy USA) i północnej (komuniści) części w jeden twór znany jako Socjalistyczna Republika Wietnamu, a działo się ...

Ponownie Azja 😉 Dubaj

Siema, Najwyższy czas wrócić do „pióra” i szrajbnąć jakiś ciekawszy wpis, a nie tylko same zdjęcia okraszone kilkoma akapitami tekstu ;P Do czego piję? Do opisania kolejnej dłuższej, dalszej i bardziej egzotycznej wyprawy niż eksploracja Wysp Brytyjskich. Około trzy tygodnie po moim powrocie z Chin i Tajlandii, wyleciałem z przyjacielem i jego dziewczyną ponownie do Azji. ...

Wyjazd do Wietnamu, Kambodży i Tajlandii (04.06-21.06)

Krótko, treściwie i bez zbędnego fizolofania. Lecę do Wietnamu, Kambodży i Tajlandii na 15 dni. Po powrocie jak przerobię poprzedni wyjazd, wjeżdżam z relacją z tej podróży. Mam nadzieję, że przeżyję i nie padnie mi wątroba 😉 Czołem dzieciaki! Pzdr, Bartek, 04.06.16